logo maciej bukowski

Chełmża to mała miejscowość w kujawsko-pomorskim. Na pierwszy rzut oka może się wydawać niepozorna, jednak tytułowa krew w żyłach mieszkańców płynie wzburzona. Główny bohater Czarek od razu wzbudza w czytelniku sympatię. Chłopak właśnie wyszedł z więzienia z mocnym postanowieniem poprawy. Niestety chełmżanie o nim nie zapomnieli, a i on ma dług wdzięczności, który postanawia spłacić. Nieoczekiwanie jego decyzja może zaważyć na losach kraju i kochających go kobiet. Pierwszą połowę książki czytałam z ciekawością, a od drugiej części już nie mogłam się oderwać. Akcja znacznie przyspieszyła, kiedy już wydaje się, że w końcu coś się wyjaśni sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, a charakter głównych bohaterów staje się coraz bardziej złożony. Czuć, że dla autora Macieja Bukowskiego istotnym bohaterem jest również Chełmża. Z taką pasją opisuje historię i miejsca tego miasta, że aż z ciekawości sprawdziłam w Internecie czy one rzeczywiście istnieją. Miasteczko włącza w obecne zawirowania na scenie politycznej, w których z łatwością rozpoznamy sprawy z pierwszych stron gazet.Powieść czyta się lekko, a znana mieszanka gangsterki, polityki i miłości nabiera tu nowego wyrazu, niestroniącego od duchowych rozterek człowieka. Dzięki temu ,,Chełmżyńska krew” wyróżnia się spośród innych książek tego gatunku (…)

Makulka (http://www.makulka.pl/2018/09/chemzynska-krew.html)

Inne recenzje? Oto one…

Kto przeczytał?